..:: ELIXIR | Gry Fabularne(RPG) | Gry Komputerowe(cRPG) | Fantastyka | Forum | Twoje Menu Ustawienia
   » Ogólne

   » Rozgrywka

   Szukaj
>NASZE STRONY
 MAIN
:: Strona Główna
:: Forum
:: Chat
:: Blogi

 GRY FABULARNE
:: Almanach RPG
:: Neuroshima
:: Hard HEX
:: Monastyr
:: Warhammer
:: Wampir
:: D&D
:: Cyberpunk2020
:: Earthdawn
:: Starwars
:: Arkona

 GRY cRPG
:: NWN
:: Baldurs Gate
:: Torment
:: Morrowind
:: Diablo

 FANTASTYKA
:: Literatura
:: Tolkien
:: Manga & Anime
:: Galeria

 PROJEKTY
:: Elcards
:: Chicago

   Statystyki
userzy w serwisie:
gości w serwisie: 0

Amrot Aman



W wieku dwóch lat, wraz z rodzicami opuściłem rodzinny dom. Udaliśmy się na wyspę, o której istnieniu wiedziały tylko elfy - ‘Alandor’. Było to piękne miejsce, w którym wszyscy byli radośni, w którym nigdy nie zagościł smutek. Na tejże wyspie występowały wszystkie gatunki roślin, nie przypominam sobie, abym przeczytał, albo usłyszał kiedykolwiek o jakiejkolwiek roślinie, której nie mogłem ujrzeć w tym miejscu. Czas płynął tam znacznie wolniej niż gdziekolwiek indziej, wiele osób wręcz przestawało go liczyć gdyż, po co liczyć czas, którego nigdy nie zabraknie.
Owa wyspa była siedzibą największych elfich magów, z którymi mało, kto mógł się równać. Ja sam znalazłem się na tej wyspie, gdyż drzemała we mnie potężna moc. Wielu mówiło, że od czasów Slaanów nie istniała żadna osoba, która miałaby w sobie takie ognisko energii.
Tak więc zamieszkałem w najpiękniejszym miejscu na świecie, aby móc się kształcić, rozwijać swoje umiejętności pod czujnym okiem mojego mistrza oraz przyjaciela Altara. Moja nauka była jednak utrudniona. Nie potrafię bowiem mówić, przynajmniej w tym sensie, jakim pojmuje to większość ludzi. Umiem wydawać dźwięki, które sam słyszę, ale nikt poza mną ich nie odbiera. Alchemicy i inni uczeni obecni na wyspie tłumaczyli to tym, iż istoty wydają dźwięki różnie słyszalnie. Taki nietoperz wydaje na ten przykład wiele przeróżnych odgłosów oprócz zwykłego - piiiiiiiisk, (ja słyszę znacznie więcej odgłosów niż piiiiiisk u nietoperza), i powinienem się cieszyć, że moje uszy dostosowały się na, tyle że nie słyszę tylko ‘swoich dźwięków’, ale mogę też zrozumieć inne elfy. W każdym bądź razie moja nauka była dość utrudniona i to nie tylko z powodu trudności z komunikacją między mną, a mistrzem. Głównym powodem było to, że sposób rzucania zaklęć przeze mnie był całkowicie odmienny od tego, co robili inni i praktycznie każde zaklęcie, każdy urok musiałem sam tworzyć. Musiałem stwarzać nowy czar, podczas gdy innym wystarczało się go tylko nauczyć.
Spędziłem na naukach na wyspie sto szesnaście lat, a moje wyniki nie były aż tak zadawalające jak wszyscy by się spodziewali, jednak nadal wielu we mnie wierzyło, łącznie z moim mistrzem. Uznali, że po prostu potrzebuję czasu…
Nie miałem czasu. Był spokojny dzień, a ja siedziałem na wzgórzu obserwując morze. W pewnym momencie mój wzrok zatrzymał się na jakimś czarnym punkcie. Po paru minutach na horyzoncie pojawiły się kolejne punkty, potem kolejne i kolejne… Czarne statki, arki mrocznych mocy, a było ich tak wiele, że nie sposób było ich zliczyć, parły w stronę brzegu z ogromną prędkością, wspomagane plugawą mocą bogów chaosu… Zobaczyłem przy brzegu parę osób i po chwili ogromne ogniste kule poleciały w kierunku zbliżającej się floty, jednak na tle całej potęgi, która zbliżała się do wyspy, wyglądały jak małe ogniki, które trafiają w parę patyczków leżących przy olbrzymim drzewie. Flota dotarła do wyspy i zaczęła się rzeź, plugawe istoty zaczęły mordować elfy, moich bliskich, a ja nie wiedziałem, co mam robić. Zacząłem błąkać się po całej wyspie jak oszalały. Mimo iż przechodziłem koło niejednej z potyczek, które odbywały się na wyspie, nikt nie zwrócił na mnie uwagi, tak jak bym był niewidzialny, tak jak by mnie tam wcale nie było. W pewnym momencie zobaczyłem mojego mistrza Altara, któremu mroczny elf wbija miecz prosto w żołądek, przekręcając go i wyrywając, nie zwracając uwagi na wrzaski cierpienia mojego mistrza. W tym samym momencie poczułem okropny ból głowy, ujrzałem chmury gromadzące się nad wyspą, piorun uderzający z niebios w czarny statek stojący przy brzegu niedaleko miejsca, w którym się znajdowałem. Poczułem wiatr, który zaczął się wzmagać, ujrzałem jak dwa różnie skierowane podmuchy wiatru oderwały głowę zabójcy mojego mistrza. Obudziłem się następnego dnia, a cała wyspa była zniszczona. Przy brzegu poniewierały się fragmenty zniszczonej mrocznej floty. Przez miesiąc szukałem kogoś, kto mógł by przeżyć to, co się wydarzyło na wyspie, jednak nikogo nie znalazłem. Byłem jedynym, który ocalał… Armagedon. Po miesiącu pobytu na opuszczonej wyspie ujrzałem statek, który był odpowiedzialny za przywożenie wieści ze stałego lądu… Opuściłem na tym statku to niegdyś piękne, a aktualnie przeklęte miejsce i popłynąłem na ląd; na ląd walczyć z plugastwem, które pałęta się po świecie…

Informacje podstawowe:
Imię: Amrot Aman
Rasa: Elf Wysoki
Płeć: Męska
Klasa Zawodowa: Uczony
Charakter: Dobry
Wiek: 120 lat
Wzrost: 195 cm.
Waga: 70 kg
Włosy: Jasny blond
Oczy: Jasno niebieskie
Specjalne: Inna częstotliwość wydawanych dźwięków niż normalnie
Profesja: Czarodziej

Charakterystyka:

SZWWUSSWtŻWIAZRCPINTOPSWOGD
32119124201263471425835


Umiejętności:
Rzucanie czarów (prosta, poz. I)
Czytanie i pisanie
Języki: klasyczny, magiczny, elfi
Wykrycie magii
Rozpoznawanie roślin
Rozpoznawanie run
Dobry słuch(patrz opis postaci)

Czary:
Zwalenie z nóg
Dźwięki
Przekleństwo
Leczenie lekkich ran
Lot
Ognista kula

Przedmioty:
Laska magiczna
Sztylet
Ubranie
Płaszcz z kapturem
Koc
Hubka i krzesiwo
Bukłak z wodą
Sakiewka z pieniędzmi(10zk)

Punkty Magii:
27

Punkty Przeznaczenia:
1

Rodzina:
Ojciec: Alchemik
Matka: Lekarz

Psychika i zdrowie:
Nienawiść do mrocznych elfów


Konrad.
komentarz[10] |

Komentarze do "Amrot Aman"



Musisz być zalogowany aby móc oceniać.


© 2000-2007 Elixir. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Designed by Corwin Visual
Engine by Khazis Khull based on jPortal
Polecamy: przeglądarke Firefox. wlepa.pl


   Sonda
   W którym dziale trzeba więcej artykułów?
Bestiariusz
Przygody
Opowiadania
Zdolności
Przedmioty
Profesje
Postacie
Miejsca
Zasady
Musisz być zalogowany aby móc głosować.

   Top 10
   Wilkołak
   Chart
   Wiedźmin
   Skarb Piramidy
   Elfia Wdzięcz...
   Świątynia Upa...
   Płomienie Smo...
   Tworzenie Pos...
   Dzieci Rogate...
   Słudzy Chaosu

   ShoutBox
Strona wygenerowana w 0.024276 sek. pg: