..:: ELIXIR | Gry Fabularne(RPG) | Gry Komputerowe(cRPG) | Fantastyka | Forum | Twoje Menu Ustawienia
   » Ogólne

   » Rozgrywka

   Szukaj
>NASZE STRONY
 MAIN
:: Strona Główna
:: Forum
:: Chat
:: Blogi

 GRY FABULARNE
:: Almanach RPG
:: Neuroshima
:: Hard HEX
:: Monastyr
:: Warhammer
:: Wampir
:: D&D
:: Cyberpunk2020
:: Earthdawn
:: Starwars
:: Arkona

 GRY cRPG
:: NWN
:: Baldurs Gate
:: Torment
:: Morrowind
:: Diablo

 FANTASTYKA
:: Literatura
:: Tolkien
:: Manga & Anime
:: Galeria

 PROJEKTY
:: Elcards
:: Chicago

   Statystyki
userzy w serwisie:
gości w serwisie: 0

Niezbędnik Gracza i Almanach Mistrza Gry

Jako że jestem już szczęśliwym posiadaczem konta na Allegro, postanowiłem to jakoś uczcić - oczywiście kupując coś ciekawego. Traf chciał, że natrafiłem na dwie aukcje, dzięki którym za jakieś 25 zł udało mi się nabyć dwa dodatki do II edycji Warhammera: „Niezbędnik Gracza” i „Almanach Mistrza Gry”. Pełen dobrych przeczuć czekałem na paczkę, a gdy ta już do mnie przyszła, czym prędzej zacząłem oglądać, co też kot przyniósł. Muszę niestety napisać, że przynajmniej w przypadku tej pierwszej pozycji spodziewałem się czegoś zgoła innego. O co mi chodzi? Czytajcie dalej, to się dowiecie.

Niezbędnik Gracza

Tytuł Niezbędnik Gracza
Autor Chris Pramas
Wydawca Copernicus Corporation
Ilość stron 16
Cena 25 zł.
Ocena 2/10

Część Główna

Prawdę mówiąc, nie ma tu za bardzo czego opisywać. Na pierwszy rzut oka dodatek wygląda na dosyć gruby, więc odbiorca (w tym przypadku moja skromna osoba) nastawia się na dużo ciekawej lektury i sporo przydatnych informacji. No, ale po kolei. „Niezbędnik Gracza”, jak sama nazwa wskazuje, przeznaczony jest dla typowego przedstawiciela płci męskiej lub żeńskiej, który/a zajmuje się takimi dziwnymi sprawami jak mamrotanie dziwnych słów, rzucanie porąbanymi kostkami i innymi tego typu sprawami. Nie jest to jednak kompendium wiedzy i porad o tym, jak skutecznie odgrywać swoją postać. Otrzymacie za to skrótową instrukcję, jak szybko i efektywnie stworzyć bohatera, którym przyjdzie Wam grać, a także trochę dodatkowych tabelek, w których znalazły się nowe imiona, przydomki, herby rodowe, miejsca urodzeń, przeznaczenie oraz akcje bojowe. Generalnie ani nic odkrywczego, ani nic, czego nie można by samemu wymyślić. Słowem coś, moim zdaniem, totalnie nieprzydatnego nikomu, kto nie jest nierozgarniętym dwunastolatkiem (żeby nie było, nie każdy osobnik w tym wieku musi być głupi, niezdyscyplinowany etc. Myślę, że wiecie o co mi chodzi). Jestem zdania, że użyjecie tego tylko kilka razy. Nie podejrzewam, żeby było wielu ludzi, których podnieca perspektywa posiadania przydomku albo herbu. Co więcej, część z nich w ogóle nie pasuje do realiów Warhammera. Ja rozumiem, że niektórzy mogą traktować ten system humorystycznie, ale osobiście wolę podejście bardziej dark fantasy, więc nie chciałbym spotkać kogoś o przydomku Koralik czy też Kosturek. Podsumowując więc, pod względem treści (i tak są tu głównie tabelki) dodatek ten w zasadzie nie odbiega od tego, co możecie znaleźć w podręczniku głównym, ani nie wprowadza nic, co by było ciekawe. Strata czasu i pieniędzy.

Dodatki

Wiem, wiem, zabawnie to brzmi - dodatki do dodatku. Teraz jednak odkryję wielką tajemnicę i dowiecie się, czemu „Niezbędnik Gracza” jest taki gruby. Otóż w środku znajduje się, tak na oko, 100… kart postaci. Żeby nie było, że panowie z Black Industries są monotonni, postanowili dołączyć także kilkanaście kart, które mają przedstawiać naszą księgę zaklęć. Nice, isn’t it? Powstaje jednak zasadnicze pytanie. Po co aż tyle tego? Nie można było dać jednej takiej i jednej takiej karty, żeby ludzie mogli sobie skserować, a zamiast tego napisać czegoś porządnego i ciekawego? Ech, beznadzieja moim zdaniem.

Wydanie

Jest to jedyny element, do którego nie można się przyczepić. Okładka jest ładna i spełnia swoje zadanie - przyciąga uwagę odbiorcy. Dodatkowo na jej wewnętrznych stronach zamieszczone zostały portrety różnych postaci, które zapewne można spotkać na swej drodze w czasie gry. Ładne to, ale nie zwraca się na to większej uwagi. W głównej części nie znajdziecie wielu ilustracji. I choć wygląda ona bardziej jak gazetka, a nie podręcznik RPG, to prezentuje się naprawdę ładnie i przyjemnie. Korekta stoi na wysokim poziomie (ciężko żeby było inaczej, jak prawie nic nie było do tłumaczenia i poprawiania). Jest tylko jeden mankament. Dodatek nie jest wyposażony w twardą okładkę, co prowadzi do szybkiego jej zniszczenia. Gdyby nie to, wydanie „Niezbędnika Gracza” można by ocenić bardzo wysoko, a tak jest na poziomie „w porządku”.

Podsumowanie

Nie ratuje to go niestety w żaden cudowny sposób. Dodatek ten jest według mnie totalnie nieprzydatny i niepotrzebny. Jeśli więc nie chcecie stracić 25 zł. (bo tyle kosztuje w sklepie), to omijajcie tę pozycję szerokim łukiem i lepiej idźcie na piwo ;)


strony: [1] [2]
komentarz[49] |

Komentarze do "Niezbędnik Gracza i Almanach Mistrza Gry"



Musisz być zalogowany aby móc oceniać.


© 2000-2007 Elixir. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Designed by Corwin Visual
Engine by Khazis Khull based on jPortal
Polecamy: przeglądarke Firefox. wlepa.pl


   Sonda
   W którym dziale trzeba więcej artykułów?
Bestiariusz
Przygody
Opowiadania
Zdolności
Przedmioty
Profesje
Postacie
Miejsca
Zasady
Musisz być zalogowany aby móc głosować.

   Top 10
   Wilkołak
   Chart
   Wiedźmin
   Skarb Piramidy
   Elfia Wdzięcz...
   Świątynia Upa...
   Płomienie Smo...
   Tworzenie Pos...
   Dzieci Rogate...
   Słudzy Chaosu

   ShoutBox
Strona wygenerowana w 0.013269 sek. pg: